W tym pustym pokoju siedzę sam,
Moje myśli krążą do Ciebie, choć już dawno Cię nie ma.
Pamiętam dni, kiedy byliśmy jednością,
Śmiejąc się, żyjąc, pod słońcem.
Ale teraz Cię nie ma, a ja zostałem w tyle,
Smucić się i płakać ze łzami w oczach.
Tęsknię za Twoim uśmiechem, za Twoim delikatnym dotykiem,
Twój głos, twój śmiech, och, tak bardzo.
Mówię do Ciebie, chociaż nie słyszysz,
Wylewam swoje serce, wylewając wiele łez.
Opowiadam ci mój dzień, moje radości, moje lęki,
Chciałbym, żebyś tu był, żeby osuszyć moje łzy.
Wiem, że jesteś w lepszym miejscu,
Ale moje serce wciąż boli, tęsknię za twoją twarzą.
Nigdy Cię nie zapomnę, mój drogi przyjacielu,
Dopóki nie spotkamy się ponownie, nasza miłość nigdy się nie skończy.