To była zimna i ponura Wigilia,
A mieszkańcy miasta Halloween byli przerażeni,
Wiedzieli bowiem, że Jack Skellington, Król Dyni,
Planowałem coś niegodziwego i złowrogiego.
Jack był zmęczony Halloween,
Chciał czegoś więcej,
Postanowił więc przejąć miasto Bożego Narodzenia,
I zostań nowym królem wszystkiego.
Z pomocą swojego wiernego psa Zero,
Jack wyruszył na swoją wyprawę,
Aby porwać Świętego Mikołaja i ukraść jego sanie,
I dostarczaj prezenty wszystkim dzieciom na Ziemi.
Ale nie wszystko poszło zgodnie z planem,
Jack szybko zdał sobie sprawę, że Boże Narodzenie to nie Halloween,
I że nie miał być Świętym Mikołajem.
W końcu Jack wrócił do miasteczka Halloween,
I przyrzekł sobie, że nigdy więcej nie będzie próbował przejąć kontroli nad Bożym Narodzeniem.
I tak mieszkańcy Halloweenowego miasteczka byli bezpieczni,
A Święty Mikołaj nadal dostarczał prezenty wszystkim dzieciom na Ziemi,
A Jack Skellington był zadowolony, że jest Królem Dyni,
Wiedział bowiem, że Halloween jest najlepszym świętem ze wszystkich.