Na początku jest zszokowany i nieco odrażony:
* Pamięta Boba jako Soc, który zaatakował jego i Johnny'ego. To wspomnienie budzi w nim strach i złość.
* Widzi wyraźny kontrast między wizerunkiem Boba w roczniku a sposobem, w jaki go pamięta. Rocznik przedstawia obraz „idealnego” Soca, uśmiechniętego i pozornie niewinnego, co kłóci się z jego własnym doświadczeniem Boba jako tyrana.
Ma poczucie winy i wstydu:
* Uświadamia sobie, że Bob był prawdziwą osobą, której życie wykraczało poza walkę. Obraz humanizuje Boba, sprawiając, że wydaje się mniej złoczyńcą, a bardziej ofiarą.
* Przyznaje, że śmierć Boba wywarła głęboki wpływ na jego rodzinę i przyjaciół. Ta świadomość wywołuje poczucie wyrzutów sumienia z powodu śmierci Boba i jego własnej roli w wydarzeniach, które do niej doprowadziły.
Zaczyna kwestionować własne uprzedzenia i stereotypy:
* Widok Boba w roczniku zmusza Ponyboya do skonfrontowania się ze stereotypami, które wyznawał na temat piłki nożnej. Zaczyna rozumieć, że nie wszyscy są bogatymi, rozpieszczonymi bachorami i że niektórzy z nich to naprawdę dobrzy ludzie.
* Zdaje sobie sprawę, że jego własny gang, Greasers, również jest oceniany na podstawie stereotypów. Przyznaje, że nie wszyscy są przestępcami i że niektórzy z nich, jak Johnny, mają naprawdę dobre serca.
Uzyskuje głębsze zrozumienie tragizmu sytuacji:
* Przyznaje, że zarówno Bob, jak i Johnny zginęli niepotrzebnie w walce napędzanej rywalizacją gangów i uprzedzeniami. To zrozumienie dodaje kolejną warstwę smutku i złożoności do i tak już tragicznej sytuacji.
Podsumowując, zobaczenie zdjęcia Boba Sheldona w roczniku prowadzi Ponyboya do głębszego zrozumienia tragedii, która się wydarzyła. Zmusza go to do skonfrontowania się z własnymi uprzedzeniami, zakwestionowania stereotypów i ostatecznie uzyskania bardziej zniuansowanego spojrzenia zarówno na Socs, jak i Greasers. To spotkanie stanowi znaczący punkt zwrotny na jego drodze do dojrzałości i samoświadomości.