>Jimmy postrzega to jako „parodię sprawiedliwości”, że Tomowi uszło na sucho zabicie Bena, i jest zdeterminowany, aby za to zapłacić. Postrzega Toma jako bezwzględnego zabójcę, który zasługuje na karę za swoje przestępstwo, i jest gotowy dołożyć wszelkich starań, aby wymierzyć mu sprawiedliwość.
>
Randolph.
>Reakcja Randolpha na to odkrycie jest bardziej złożona. Jest zarówno przerażony, jak i zniesmaczony działaniami Toma, ale czuje też dla niego litość. Rozumie, że Tom znajdował się wówczas pod ogromnym stresem i wierzy, że jego działania były wynikiem chwilowego braku oceny sytuacji. Randolph jest rozdarty między pragnieniem sprawiedliwości a współczuciem dla Toma i stara się pogodzić z tą sytuacją.