To mocny i niepokojący moment, pełen zarówno strachu, jak i fascynacji. Oto, co się dzieje:
* Załoga płynąc po Arktyce widzi gigantyczną, potworną postać na krze lodowej.
* Początkowo są zdezorientowani i przestraszeni, ale stwór zbliża się do ich statku, trzymając martwe ciało (które okazuje się być ciałem odkrywcy, Roberta Waltona).
* Wygląd stworzenia jest opisywany jako „ohydny” i „upiorny”. Jest wysoki i szczupły, ma bladą, martwą skórę, czarne, pozbawione życia oczy i długie, czarne włosy.
To spotkanie jest kluczowe, ponieważ oznacza pierwszy raz, kiedy stworzenie naprawdę wchodzi w interakcję z innymi ludźmi poza jego pierwszymi spotkaniami z Victorem Frankensteinem. Zapowiada także samotność, desperację i tragedię stworzenia, które rozegrają się w całej historii.