Choć nazwa nie nawiązuje bezpośrednio do Gwiezdnych Wojen, wyraźnie czerpie inspirację z serialu i innych oper kosmicznych. Znajdziesz mnóstwo znanych elementów:
* Grupa Zbuntowana: Bohaterowie pod wodzą Lone Starra walczą ze złym Mrocznym Hełmem i jego Kosmicznymi Kulami, naśladując Sojusz Rebeliantów i Imperium.
* Księżniczka: Księżniczka Vespa odzwierciedla księżniczkę Leię w jej bohaterstwie i wrażliwości.
* Źródło siły/energii: Poszukiwania „Schwarzeneggera” do zasilania ich planety przez Spaceballs są parodią Mocy i jej znaczenia.
* Kultowy statek kosmiczny: „Spaceball One” jest wyraźną parodią Sokoła Millennium.
* Zły Cesarz: Mroczny Hełm, swoją śmiesznością i przesadną wydajnością, odzwierciedla groźnego Imperatora Palpatine'a.
Choć nie jest to bezpośrednia parodia Gwiezdnych Wojen, „Spaceballs” to bardzo zabawna odsłona gatunku opery kosmicznej i jej tropów, co czyni go świetną alternatywą dla tych, którzy lubią humor Mela Brooksa.