„To, sądząc po jego głosie, powinien być Montague. Przynieś mi mój rapier, chłopcze. Co, niewolnik ośmiela się tu przychodzić z zakrytą śmieszną twarzą, aby uciekać i pogardzać naszą powagą? A teraz, na pień i honor mojego rodu, zabicie go nie jest grzechem”.