Ostatnie słowa Łukasza to:
„Przepraszam, Annabeth. Nigdy nie chciałem cię skrzywdzić. Chciałem tylko… być wolny. "
Te słowa ukazują głębię wewnętrznej walki Łukasza oraz ogrom jego bólu i desperacji, nawet gdy decyduje się walczyć dla Kronosa. Podkreślają także tragiczny charakter jego charakteru oraz siłę nadziei i odkupienia.
Należy jednak zauważyć, że ten cytat jest często interpretowany jako część jego planu „fałszywej nadziei” manipulacji Annabeth, ponieważ wie, że jej słabością jest empatia dla tych, którzy cierpią. To, czy naprawdę miał na myśli te słowa, czy nie, pozostaje kwestią interpretacji, co dodatkowo komplikuje jego charakter.