Przejażdżka Paula Revere'a
Słuchajcie, moje dzieci, a usłyszycie
O nocnej przejażdżce Paula Revere'a,
Osiemnastego kwietnia w siedemdziesiątym piątym;
Prawie nikt już nie żyje
Kto pamięta ten słynny dzień i rok.
Powiedział do swojego przyjaciela:„Jeśli Brytyjczycy maszerują
Dziś w nocy drogą lądową lub morską z miasta,
Zawieś latarnię wysoko w łuku dzwonnicy
Wieży Kościoła Północnego jako światła sygnalizacyjnego:
Jeden, jeśli drogą lądową i dwa, jeśli drogą morską;
A ja na przeciwległym brzegu będę,
Gotowy do jazdy i podniesienia alarmu
Przez każdą wioskę i farmę Middlesex,
Aby wieśniacy wstali i zbroili się.”
Następnie powiedział:„Dobranoc!” i ze stłumionym wiosłem
W milczeniu wiosłowałem do brzegu Charlestown,
Gdy księżyc wzeszedł nad zatoką,
Gdzie leżał szeroki kołyszący się przy jej cumach
Somerset, brytyjski okręt wojenny;
Widmowy statek z każdym masztem i drzewcem
Przez księżyc jak więzienny bar,
I ogromny czarny kadłub, który został powiększony
Przez własne odbicie w fali.