Linie o których myślisz to:
> " **Na małej, bezimiennej, niepozornej uliczce,
> Która stoi przed okropną Tamizą ze zużytą oponą,
> Stoi tam dom, całkiem zwyczajny i wytworny, poznasz,
> To wygląda jak regał jakiegoś dawnego ojca;
> A tam, na drugim piętrze, co wieczór będzie słychać:
> Głos w ciemności, cicho, cicho i jasno,
> I usłyszysz, jak mówi:„Jestem tu panią,
> I wiem, że jesteś kochanką, kochanie!**"
Wiersz ten jest dramatycznym monologiem, wypowiadanym przez kobietę, która planuje otruć zakochanego rywala. To klasyczny przykład mistrzostwa Browninga w dramacie psychologicznym i jego umiejętności tworzenia żywych i niepokojących postaci.
Jeśli szukasz samego wiersza, możesz go łatwo znaleźć w Internecie, wyszukując „Laboratorium Roberta Browninga”. Można go znaleźć także w wielu antologiach poezji.
Warto zauważyć, że Humbert Wolfe był poetą brytyjskim, ale nie jest tak sławny jak Robert Browning. Znany jest z lekkich i dowcipnych wierszy, ale nie napisał „Laboratorium”.