Oświadcza to w swoim słynnym „być lub nie być” monologem, gdzie mówi:
> „Czas jest nieobecny. O przeklęty złośliwość,
> Że kiedykolwiek urodziłem się, żeby to naprawić! ”
Czuje głębokie poczucie obowiązku pomszczenia morderstwa ojca, odpowiedzialności, która pochłania jego myśli i działania. Ta obsesja na punkcie zemsty prowadzi go do ścieżki oszustwa, szaleństwa i ostatecznie tragedii.