Ten sceptycyzm i wrogość widać wyraźnie w sposobie, w jaki społeczność reaguje na postacie Johna Proctora i wielebnego Hale’a. Proctor jest jedną z niewielu osób w Salem, która ośmiela się kwestionować oskarżenia i szybko zostaje uznany za zdrajcę i czarownicę. Wielebny Hale jest pastorem wysłanym do Salem w celu zbadania zarzutów, ale on również spotyka się z oporem społeczności, gdy zaczyna wątpić w zasadność oskarżeń.
Stwierdzenie, że oskarżenia są jedynie pozorem, stanowi wyzwanie dla autorytetu społeczeństwa i dlatego spotyka się z ostrym oporem. Mieszkańcy Salem boją się przyznać, że mogli się mylić co do zarzutów i nie chcą rozważyć możliwości, że zostali zmanipulowani przez Abigail Williams i jej przyjaciół. W efekcie odrzucane jest twierdzenie, że oskarżenia są jedynie pozorem, a ci, którzy je formułują, zostają ukarani.