Ustawienie: [Scena wypadku samochodowego, Sarah stojąca w pobliżu rozbitego pojazdu, trzymająca bukiet kwiatów.]
[Kontemplacyjnym tonem Sarah rozpoczyna swój monolog.]
Sara:
Tu nasza miłość spotkała swój tragiczny koniec,
Zrządzenie losu, koszmar bez końca.
Jechaliśmy razem, przyszłość w naszych oczach,
Ale tej pamiętnej nocy wszystko zmieniło się w strach.
Uderzenie rozwiało marzenia, nasze nadzieje obnażyły,
Pośród gruzów zniszczona jest miłość, którą dzieliliśmy.
Twoje życie zgasło, pozostawiając mnie w rozpaczy,
Z każdym uderzeniem serca żal nie do naprawienia.
W tym odludnym miejscu, gdzie pozostają wspomnienia,
Stoję samotnie i na nowo przeżywam ból.
Samochód, teraz skręcony i rozdarty,
Świadectwo bezlitosnej sztuki.
Och, gdybyśmy tylko mogli cofnąć czas,
Trzymać się nawzajem i powstrzymać tragiczny dźwięk.
Aby przepisać scenariusz i uniknąć tego okrutnego ciosu,
Ale wszystko, co nam pozostaje, to przypływy i odpływy smutku.
Pamiętam naszą ostatnią przejażdżkę, w błogiej nieświadomości,
Jak cenne wydają się teraz te chwile.
Każdy uśmiech, każdy dotyk, każdy czuły uścisk,
Na zawsze wyryta w czasie, słodko-gorzka łaska.
Podróż dobiegła końca, zostawiając mnie na manowce,
Nawiedzony naszą ostatnią przejażdżką na zawsze i jeden dzień.
Samotny ocalały, dryfujący w morzu łez,
Trzymam te kwiaty, pozostałości naszych lat.
Umieszczam je tutaj, jako symbol refrenu mojej miłości,
Hołd dla więzi, której nic nie jest w stanie rozłączyć.
Niech wiatry szepczą wspomnienia naszej przeszłości,
I noś moją miłość na zawsze, na zawsze.
Żegnaj kochanie, do ponownego spotkania,
W krainie, gdzie smutek nie może panować.
Nasza miłość trwa, przekracza przestrzeń i czas,
Na zawsze połączeni we wzniosłości wieczności.
[Sarah roni łzy, składając kwiaty, obejmując wspomnienia ich ostatniej wspólnej przejażdżki, opłakując stratę ukochanego.]