Nie jest specjalnie wredny, po prostu źle zrozumiany. Hermey chce zostać dentystą, a nie producentem zabawek, i frustruje ją presja dostosowania się. To prowadzi go do zachowań, które niektórzy mogą zinterpretować jako „podłe”, ale ostatecznie po prostu próbuje znaleźć własną ścieżkę.