Oto dlaczego:
* Stworzenie wyznaje: Stworzenie, które stworzył Victor, przyznaje się do zabicia Williama. Jednak Wiktor początkowo mu nie wierzy i nie zwraca się do władz. Kieruje nim strach i chęć ochrony swojej tajemnicy.
* Brak dochodzenia prawnego: Powieść koncentruje się na wewnętrznych zmaganiach Victora i Stworzenia, a nie na formalnym śledztwie. Nie ma żadnych dowodów poza wyznaniem Stwórcy, które Victor odrzuca.
* Sprawiedliwość nie jest w centrum uwagi: Powieść porusza tematy stworzenia, odpowiedzialności i konsekwencji zabawy w Boga. Nie skupiamy się na znalezieniu przestępcy w sensie prawnym, ale na moralnym i psychologicznym zamieszaniu zarówno Victora, jak i Stworzenia.
Choć Victor nie odkrywa mordercy w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, prawda zostaje mu ujawniona. To odkrycie nie zamyka jednak jego sprawy, ale pogłębia jego poczucie winy i rozpacz.