* Harvey to niewidzialny królik. Nikt fizycznie nie widzi Harveya, widzi go tylko Elwood P. Dowd.
* Sztuka skupia się na postrzeganiu Harveya. Bohaterowie wierzący, że Elwood oszalał, postrzegają Harveya jako objaw jego złudzeń. Ci, którzy wierzą Elwoodowi (jak jego siostrzenica Veta) akceptują obecność Harveya, nawet jeśli go nie widzą.
Zatem odpowiadając bezpośrednio na Twoje pytanie:
* Nikt dosłownie nie widzi Harveya, z wyjątkiem Elwooda.
* Jednak zakończenie spektaklu sugeruje zmianę perspektywy. Bohaterowie, którzy początkowo byli sceptyczni wobec istnienia Harveya, zaczynają akceptować pogląd, że może on istnieć naprawdę, nawet jeśli go nie widzą.
Daj mi znać, jeśli chcesz porozmawiać więcej na tematy percepcji, rzeczywistości i wiary w sztukę!