Arts >> Sztuka i rozrywka >  >> Teatr >> Dramat

Czy w „W pierścieniu ognia” były jakieś gry słowne?

Chociaż „W pierścieniu ognia” nie jest książką szczególnie zawierającą mnóstwo kalamburów, istnieje kilka przykładów gier słownych i humoru, które można uznać za kalambury, w zależności od przyjętej definicji. Oto kilka przykładów:

* „To naprawdę grozi pożarem, prawda?” To zdanie zostało wypowiedziane przez Peetę, odnosząc się do ekstrawaganckich dekoracji Kapitolu i opiera się na podwójnym znaczeniu „ognia” zarówno jako elementu dosłownego, jak i metafory niebezpieczeństwa i podniecenia.

* „No cóż, ma swój ogień” – mówi Peeta, nawiązując do zdolności łowieckich Gale’a. To niewielka gra słów w tytule książki, w której słowo „ogień” oznacza zarówno dosłowny ogień, jak i bardziej przenośne poczucie pasji i umiejętności.

* „To dobre” – mówi Haymitch po tym, jak Peeta opowiada dowcip. Ten wers można uznać za grę słów, ponieważ opiera się na podwójnym znaczeniu słowa „dobry”, odnoszącym się zarówno do tego, że żart jest zabawny, jak i do faktu, że w ogóle warto było go opowiedzieć.

Chociaż te przykłady mogą nie być najbardziej oczywistymi kalamburami, pokazują, że książka nie jest całkowicie pozbawiona humoru i gier słownych. Należy pamiętać, że ton „W pierścieniu ognia” jest w dużej mierze dramatyczny i trzymający w napięciu, dlatego skupiono się bardziej na fabule i rozwoju postaci niż na dostarczaniu komediowych kalamburów.

Dramat

Powiązane kategorie