Akt 1, Scena 1
Benvolio: Romeo! Humory! Szaleniec! Pasja! Kochanek!
Ukaż się w postaci westchnienia:
Powiedz tylko jeden rym, a jestem usatysfakcjonowany;
Płacz, ale „Ay me!” wymawiaj ale „miłość” i „gołąb”:
Jego blady wygląd Spouta w anon:
Akt 2, scena 4:
Pielęgniarka: Czy to dobrze?
Romeo: Jest źle.
Pielęgniarka: Nawiasem mówiąc, dobrze to powiedziane; „Bo aż do tej nocy nie widziałem prawdziwego piękna”.
Romeo: Jeśli znieważę moją niegodną ręką
To święte sanktuarium, delikatna grzywna jest taka:
Moje usta, dwójka zarumienionych pielgrzymów, są gotowe
Aby wygładzić ten szorstki dotyk delikatnym pocałunkiem.
Dobry pielgrzymie, za bardzo krzywdzisz swoją rękę,
Jakie maniery nabożności są w tym widoczne;
Bo święci mają ręce, których dotykają ręce pielgrzymów,
A dłoń w dłoń jest pocałunkiem świętych palmerów.
Pielęgniarka: Czyż nie mają świętych ust i świętych palmerów?
Romeo: Tak, pielgrzym, usta, których muszą używać w modlitwie.
_____________________________
Akt 3, scena 5
Kapulet: Wyślij po pielęgniarkę:
Pani Kapulet : Pójdę i pogadam z nią.
Jak się masz, Julio?
Julia: Anon.
Jak to jest, pani? dlaczego tak płaczesz?
________________________________________________
Akt 4, Scena 1:
Paryż: Będziesz ze mną czy nie?
Pielęgniarka: Nie pytam; ja anon: budzi się
W takich przypadkach „anon” służy do wskazania, że coś wydarzy się wkrótce lub natychmiast.