Kiedy odkrywa, że ostatni akt przemocy doprowadził do śmierci Romea, Julii, Paryża i Tybalta, książę jest zdeterminowany położyć kres trwającemu konfliktowi i oświadcza:
„Patrzcie, jaka plaga spadła na waszą nienawiść,
Aby niebo znalazło sposób na zabicie waszych radości miłością.
I ja, za to, że mrugam do Waszych niezgody,
Straciłem grupę krewnych. Wszyscy zostaną ukarani.”
Aby zapobiec dalszym wybuchom przemocy, książę postanawia ukarać rodziny Montague i Capuletów za udział w bójkach i niemożność pokojowego rozwiązania sporów. Ogłasza, że ich majątki zostaną skonfiskowane, a obie rodziny wygnane z Werony. Zabrania także nikomu wymieniania nazwisk Montague i Capulet.
Zamiarem księcia jest zapewnienie, że niszczycielskie skutki sporu będą stanowić ostrzeżenie dla wszystkich obywateli i rodzin Werony. Ma nadzieję, że kara i wygnanie odstraszą ich od angażowania się w podobne konflikty i zachęcą do życia w pokoju i harmonii.