Jakich metafor używa Makbet w swoim monologu po jej śmierci?
Makbet porównuje życie do aktora (konkretnie do „biednego muzyka / Który dumnie stoi i marudzi swoją godzinę na scenie…”) porównując życie do „opowieści / Opowiedzianej przez idiotę, pełnej dźwięku i wściekłości / Nic nie znaczącej”.