Parris była jednym z pierwszych oskarżycieli podczas procesów w 1692 r., a jej oskarżenia doprowadziły do aresztowania i ostatecznej egzekucji kilku niewinnych osób. Jednak gdy ucichła histeria wokół procesów, wydaje się, że Parris zniknął z zapisów historycznych.
Możliwe, że po procesach wróciła do domu rodzinnego w Bostonie lub całkowicie wyprowadziła się z tej okolicy. Niektórzy historycy spekulują, że mogła cierpieć na jakąś chorobę psychiczną, co mogłoby wyjaśniać zarówno jej oskarżenia w trakcie procesów, jak i późniejsze zniknięcie z historii.
Niezależnie od tego, co jej się przydarzyło, Betty Parris pozostaje ważną postacią w historii Ameryki, przypominającą o ciemnej stronie ludzkiej natury i niebezpieczeństwach masowej histerii.