Oto, co się dzieje:
* Ojciec Ellen, pan Buccleuch, waha się, czy pozwolić Lochinvarowi tańczyć z Ellen, ponieważ wie, że młody człowiek pochodzi z wrogiego klanu.
* Lochinvar prosi o „jedną małą minutę” na taniec z Ellen, twierdząc, że jest to „stary zwyczaj” i „dzięki uprzejmości jarmarku” (co oznacza, że jest to ustalona norma społeczna).
* Laird, chcąc podtrzymać tradycję i wyglądać grzecznie, niechętnie pozwala na taniec.
Lochinvar nie kłamie od razu, ale używa sprytnego chwytu, aby dostać to, czego chce. Wykorzystuje pragnienie Lairda, aby podtrzymywać tradycję i unikać bycia niegrzecznym. To raczej „delikatne oszustwo” niż pełnoprawne kłamstwo.