Oto zestawienie tego, co Meg miała na myśli:
* „Zmierzone” :Odnosi się to do ciągłej samokrytyki i osądu Meg. Trzyma się niewiarygodnie wysokich standardów i ocenia swoją wartość na podstawie tego, czego oczekują inni.
* „Znaleziono brakujące” :Oznacza to, że Meg uważa, że nie spełnia tych oczekiwań. Czuje się nieodpowiednia i niegodna, zwłaszcza w porównaniu ze swoim genialnym bratem Charlesem Wallace’em.
Dlaczego jest to ważne?
To stwierdzenie podkreśla walkę Meg z poczuciem własnej wartości i akceptacją. Dręczy ją niepewność i wątpi we własne możliwości. Jest to częsty temat w opowieściach o dorastaniu i jest to coś, z czym może się utożsamić wielu młodych ludzi (i dorosłych).
Co więcej, „zmierzone i znalezione braki” odzwierciedlają nadrzędny temat miłości własnej i akceptacji. Podróż, którą Meg wyrusza z panią Whatsit, panią Who i panią, która nie polega tylko na uratowaniu Charlesa Wallace'a, ale także na odnalezieniu poczucia własnej wartości i uwierzeniu we własne siły.
Z całej książki Meg dowiaduje się:
* Siła miłości i odwagi: Stawia czoła swoim lękom i walczy z ciemnością, aby ocalić brata.
* Znaczenie bycia wiernym sobie: Akceptuje swoje niedoskonałości i docenia swoje unikalne zdolności.
* Wartość własnego głosu: Mówi o tym, w co wierzy, nawet w obliczu sprzeciwu.
Pod koniec książki Meg przezwyciężyła swoje wewnętrzne bitwy i nauczyła się cenić siebie. Zdaje sobie sprawę, że bycie „zmierzonym i uznanym za niedostateczne” to nie koniec, a raczej punkt wyjścia do rozwoju i samopoznania.