Na początku opowieści główny bohater, bogaty bankier imieniem A.G.P., podziela pierwszy pogląd. Wierzy, że nie ma większej radości niż doświadczanie wszystkiego, co życie ma do zaoferowania, w tym jedzenia, napojów, muzyki i kobiet. Jest tak pewien, że to najlepszy sposób na życie, że zakłada się ze swoim przyjacielem, młodym prawnikiem Iwanem Iwanowiczem, że uda mu się przeżyć w izolatce przez 15 lat, nie popadając w szaleństwo.
Iwan Iwanowicz natomiast wierzy, że prawdziwie satysfakcjonujące życie to takie, które jest poświęcone zdobywaniu wiedzy i rozwojowi intelektualnemu. Twierdzi, że przyjemności materialne są ulotne i nieistotne i że tylko kultywując umysł i duszę, można naprawdę znaleźć szczęście i zadowolenie.
Zakład został rozstrzygnięty, a A.G.P. wprowadza się do małego pokoju w domu Iwana Iwanowicza, gdzie ma przebywać przez następne 15 lat. W tym czasie nie wolno mu kontaktować się ze światem zewnętrznym, z wyjątkiem codziennego dostarczania żywności i gazet.
Na początek A.G.P. ma trudności z przystosowaniem się do nowego życia. Tęskni za luksusami, do których był przyzwyczajony, zmaga się z samotnością i nudą. Jednak z biegiem czasu zaczyna odkrywać radości prostego życia. Czytanie i studiowanie sprawia mu przyjemność, zaczyna doceniać piękno natury i towarzystwo bliźnich.
Po 15 latach zakład się skończył i Iwan Iwanowicz przyjeżdża po A.G.P. z jego pokoju. Jest zdumiony, gdy dowiaduje się, że jego były przyjaciel cieszy się dobrym zdrowiem i dobrym humorem, i wydaje się, że to doświadczenie go zmieniło.
A.G.P. mówi Iwanowi Iwanowiczowi, że wiele się nauczył podczas pobytu w więzieniu i że obecnie wierzy, że pogoń za wiedzą daje o wiele więcej satysfakcji niż pogoń za przyjemnościami. Mówi, że jest wdzięczny Iwanowi Iwanowiczowi za umożliwienie mu odrobienia tej lekcji.
Historia kończy się na A.G.P. opuszczając dom Iwana Iwanowicza i udając się do tętniącego życiem miasta, gdzie jest gotowy rozpocząć nowe życie.