(Zwrotka 1)
Powiedziała mi, że jestem przystojny, chłopcze, nie jestem przeciętny,
Ona chce latać po gwiazdach jak Aladyn,
Ona wie, że wypełniam swoją misję jak Aladyn,
O to właśnie chodziło, teraz jestem w Paryżu,
Chcą mnie tylko widzieć w magazynach,
Czuję się bardziej sławny, gdy żyję spokojnie,
Jestem tu, aby przynieść Ci coś więcej niż tylko sen,
Jestem jak James Bond we Włoszech.
(Chór)
Motyle latają nade mną, nade mną,
Ta dziewczyna wzięła ze mnie to, co najlepsze, co najlepsze,
Ona nie chce kochać nikogo oprócz mnie, tylko mnie,
Powiedziałem jej, że nie będzie jej lepiej, lepiej.
Ona chce diamentów, pereł i złota,
Chce iść tam, gdzie nikt nie idzie,
Powiedziała mi, że nie zmarznę, nie zmarznę,
Zaraz pokażę ci, czego już nie dostaniesz, nigdy więcej.
(Przerwa)
Powiedziała mi podejdź bliżej, ona nie lubi oszustów,
Mówi, że nie może go kochać, kiedy jest gorąco lub zimno,
Ona chce dotykać gwiazd jak międzygwiezdnych,
Powiedziała mi, że jestem przystojny, lepszy niż model.
(Chór)
Motyle latają nade mną, nade mną,
Ta dziewczyna wzięła ze mnie to, co najlepsze, co najlepsze,
Ona nie chce kochać nikogo oprócz mnie, tylko mnie,
Powiedziałem jej, że nie będzie jej lepiej, lepiej.
Ona chce diamentów, pereł i złota,
Chce iść tam, gdzie nikt nie idzie,
Powiedziała mi, że nie zmarznę, nie zmarznę,
Zaraz pokażę ci, czego już nie dostaniesz, nigdy więcej.
(Zwrotka 2)
Więc kupiłem jej dwa bilety do Brazylii,
Robi się szaleńczo, wszyscy są nam na ogonie,
Ona mówi:„Nie martw się, kochanie, bo bardzo mi zależy”
Zabrała mnie do dzikiej dżungli.
(Zwrotka 3)
Ta dziewczyna doprowadzała mnie do szału, ale wciąż pamiętam te dni,
Chciała mnie wtedy poślubić,
Przyjechała aż z Włoch, tak,
Sposób, w jaki się nade mną znęcała, mój Boże.
(Chór)
Motyle latają nade mną, nade mną,
Ta dziewczyna wzięła ze mnie to, co najlepsze, co najlepsze,
Ona nie chce kochać nikogo oprócz mnie, tylko mnie,
Powiedziałem jej, że nie będzie jej lepiej, lepiej.
Ona chce diamentów, pereł i złota,
Chce iść tam, gdzie nikt nie idzie,
Powiedziała mi, że nie zmarznę, nie zmarznę,
Zaraz pokażę ci, czego już nie dostaniesz, nigdy więcej.
(Most)
Moja dziewczyna nigdy nie jest samotna
Powiedziała:„mojej miłości nie da się sklonować, daj się sklonować”
Ona nigdy nie musi się o mnie martwić
Powiedziała, że jej miłość jest silniejsza niż Rzym, niż Rzym
Wiesz, że ona jest świetna (fajna)
Kocha mnie tak samo jak Stevie
Sposób, w jaki porusza ciałem
Powiedziała mi, że jej miłość jest święta (święta)
(Refren x3)
Motyle latają nade mną, nade mną,
Ta dziewczyna wzięła ze mnie to, co najlepsze, co najlepsze,
Ona nie chce kochać nikogo oprócz mnie, tylko mnie,
Powiedziałem jej, że nie będzie jej lepiej, lepiej.
Ona chce diamentów, pereł i złota,
Chce iść tam, gdzie nikt nie idzie,
Powiedziała mi, że nie zmarznę, nie zmarznę,
Zaraz pokażę ci, czego już nie dostaniesz, nigdy więcej.