A za Bobem, za Bobem,
Dla mnie kawałek chleba i mleka.
Zjadam to, piję to,
A potem idę i gram z radością.
Chór
A za Bobem, za Bobem,
To najlepsza rzecz od czasu krojonego chleba z masłem.
Tak bardzo to kocham, chcę tego bardziej,
Nigdy, przenigdy z tego nie zrezygnuję, na zawsze.
Wiersz 2
Moja mama robi mi bobsleje w domu
Kiedykolwiek błagam i błagam.
Ale kiedy ona chce mnie opuścić,
Właściciel sklepu sprzedaje je według mojego wyznania.
Chór
A za Bobem, za Bobem,
To najlepsza rzecz od czasu krojonego chleba z masłem.
Tak bardzo to kocham, chcę tego bardziej,
Nigdy, przenigdy z tego nie zrezygnuję, na zawsze.
Zakończenie
Na Boba, na Boba!