W całej piosence Phoebe Snow używa obrazów i metafor, aby opisać swoje emocje jako wewnętrzny konflikt. Nazywa obu partnerów „falami” i „górami” i wyraża swoje poczucie, że jest „złapana w prądy” pragnienia ich obojga. Refren podkreśla ideę bycia na rozdrożu, a piosenkarz powtarza wers:„Albo, albo oba, co to będzie, jedno lub oba?”
Ostatecznie piosenka pozostawia wybór nierozstrzygnięty, ponieważ piosenkarka nie wybiera wyraźnie żadnego z partnerów. Zamiast tego ujmuje niepewność i złożoność prób podjęcia takiej decyzji, oferując surowy wgląd w chaotyczną rzeczywistość ludzkich pragnień i relacji.