W świecie chaosu, gdzie panuje ciemność,
Światło wciąż płonie jasno, jest latarnią, która prowadzi.
Przez burze i próby, jakie może przynieść życie,
Szepcze cicho:„Poczekaj na mnie, kochanie”.
W dolinie cieni, gdzie nadzieja zdaje się blednąć,
Trzymaj się obietnicy, którą złożyła miłość.
Bo w ciszy nocy, gdy wszystko inne jest ciche,
Usłyszysz mój głos wołający:„Poczekaj na mnie, moja droga”.
Przez oceany i góry, przez pustynie piasku,
Będę podróżować niestrudzenie, aby dotrzeć do Twojej wyciągniętej dłoni.
Z każdym krokiem moje serce bije w rytm,
Zbliżamy się do Ciebie, gdzie nasze dusze się zbiegają.
Poczekaj na mnie kochanie, choć odległość może być duża,
W tym świecie niepewności nasza miłość pozostaje silna.
Przez łzy i śmiech, przez radość i ból,
Razem zatriumfujemy, ponownie zjednoczeni.
Poczekaj na mnie, kochanie, w tej wiecznej pogoni,
Bo gdzie jest miłość, tam zawsze jest dziedzictwo nadziei.
W wielkiej symfonii życia, niech nasza miłość będzie piosenką,
Prowadzi nas oboje, dopóki nie odkryjemy, gdzie należymy.