W świecie, w którym dusze są zagubione i związane,
Gdzie ciemność chce nas owinąć,
Znalazłem pasję płonącą głęboko,
Sklep ratunkowy, w którym może przeniknąć miłość.
Chór:
Chcę zbudować sklep ratowniczy,
W sercu ciemnych upraw piekła.
Z wiarą mocną jak stal,
Zagoję rany zadane przez innych.
W głębinę rozpaczy pójdę,
Gdzie chowają się cienie i rosną smutki.
Z wyciągniętymi ramionami ofiaruję łaskę,
Schronienie od tego żałosnego miejsca.
Chór:
Chcę zbudować sklep ratowniczy,
W sercu ciemnych upraw piekła.
Z wiarą mocną jak stal,
Zagoję rany zadane przez innych.
Nieważne jak ciemna może wydawać się noc,
Zaświeci światło nadziei, blask przewodni.
Z miłością i współczuciem jako moimi narzędziami,
Pomogę im przedrzeć się przez najciemniejsze baseny.
Chór:
Chcę zbudować sklep ratowniczy,
W sercu ciemnych upraw piekła.
Z wiarą mocną jak stal,
Zagoję rany zadane przez innych.
Razem wzniesiemy się ponad walkę,
I znajdź chwalebną drogę odkupienia.
W tym sklepie ratunkowym dusze znajdują odpoczynek,
Przystań, w której są naprawdę błogosławieni.