W świecie snów i niekończących się niebios,
Gdzie gwiazdy układają się w jedną całość i powstają cuda.
Znalazłem cię stojącą tam, iskrę tak jasną,
Lśniący jak księżyc wśród nocy.
(Chór)
Prosty liryk, przepływający przez moją duszę,
Historia miłości, która zbiera żniwo.
Każde słowo, szept na wietrze,
W tym prostym tekście nasze serca odnajdują spokój.
(Zwrotka 2)
Przez łąki zielone i ogrody jarmarkowe
Szliśmy razem, bez obaw.
Ramię w ramię ruszyliśmy w dalszą podróż,
Nasza miłość, symfonia, na zawsze silna.
(Most)
Czasy mogą się zmienić i pory roku mijają,
Ale nasza więź pozostaje, jak nietłukące szkło.
W prostocie tych serdecznych słów,
Jest obietnicą miłości, żaden czas nigdy nie przeraża.
(Chór)
Prosty liryk, przepływający przez moją duszę,
Historia miłości, która zbiera żniwo.
Każde słowo, szept na wietrze
W tym prostym tekście nasze serca odnajdują spokój.