Shikwa (Skarga):
O Boże! Dlaczego się odwróciłeś?
To w istocie skarga uciskanych
O Boże! Gdzie jest wasza sprawiedliwość, skoro dzień sądu wydaje się bajką
Boli mnie głęboko w sercu, gdy jesteśmy pozbawieni
Swoją mocą stworzyłeś dzień i noc, księżyc i gwiazdy
Kiedy jednak zasłona zostaje podniesiona, wszystko wydaje się być mirażem
Nie dałeś mi mocy mowy,
i teraz nie ma już siły mówić
Zostawiłeś mnie bezbronnego,
i teraz nie mogę walczyć z innymi
O Boże! Stworzyłeś niezliczone stworzenia,
Dlaczego nie szanowałeś mojego statusu?
Dlaczego wyrządziłeś mi niesprawiedliwość?
Jeśli taka jest twoja sprawiedliwość,
to opuszczę teraz ciebie i twój dwór
Będę szukać sprawiedliwości u Najwyższego i Sprawiedliwego
kto jest bezstronnym sędzią
Jawab-e-Shikwa (odpowiedź na skargę):
O śmiertelniku! mówisz o swoim nieszczęściu
Co jest nieszczęściem i bólem, to mi wiadomo
Ale jest ich na świecie więcej niż ty
Ci, którzy cierpią z powodu pragnienia, a ich języki przyklejają się do podniebienia
Krzyk kobiet z powodu zniewolenia rani moje serce
Serce bije szybko, gdy płaczą sieroty i wdowy
To także są uciskani,
Nie wiem,
kiedy wyjdą z tego piekła?
Narzekasz, jakbym o Tobie zapomniał
Ale tak naprawdę nie zapomniałem o Tobie
Zdałem egzamin z twojej cierpliwości,
i teraz nie zdałeś egzaminu
Cierpliwość proroka Hioba była ogromna
że w bólu dziękował mi
O śmiertelniku! jest tyle niesprawiedliwości
że sprawiedliwość nie wydaje się możliwa nawet w niebiosach
Ale pamiętaj, że mój czas się nie kończy,
Pewnego dnia oddam sprawiedliwość
To będzie dzień, jakiego nikt wcześniej nie widział
Nie popadaj więc w beznadziejność i bądź cierpliwy
Jestem Wszechmogący, wymierzę sprawiedliwość