Cierpliwie czekałem, aż się odwrócisz
Ale nie mam z ciebie pożytku, zawsze możesz winić siebie
Nigdy nie zrozumiesz, nigdy nie zadośćuczynisz
Zawsze jesteś pełen wymówek, nigdy tak naprawdę cię to nie obchodzi
Chór
Więc odpuszczam cały ból, który przyniosłeś
Uwalniam moje serce od kłamstw, które opowiadałeś
Skończyłem ci wierzyć, skończyłem ze wszystkimi grami
Nie mam z ciebie pożytku, zawsze siebie obwiniaj
Wiersz 2
Zabrałeś wszystko, co mogłeś, z mojego serca i duszy
Ale nie pozwolę ci wygrać, nie pozwolę ci przejąć kontroli
Odnajduję swoją siłę, odnajduję swój głos
Staję w obronie siebie, dokonuję wyboru
Chór
Więc odpuszczam cały ból, który przyniosłeś
Uwalniam moje serce od kłamstw, które opowiadałeś
Skończyłem ci wierzyć, skończyłem ze wszystkimi grami
Nie mam z ciebie pożytku, zawsze siebie obwiniaj
Most
Zawsze sprawiasz, że czuję się, jakbym nie był wystarczająco dobry
Ale teraz wiem, że to nieprawda. Zasługuję na to, żeby mnie kochano
Zasługuję na szczęście, zasługuję na wolność
Więc odchodzę od całej toksyczności
Chór
Więc odpuszczam cały ból, który przyniosłeś
Uwalniam moje serce od kłamstw, które opowiadałeś
Skończyłem ci wierzyć, skończyłem ze wszystkimi grami
Nie mam z ciebie pożytku, zawsze siebie obwiniaj
Zakończenie
Odpuszczam, idę dalej
Zaczynam nowe życie, w którym jestem szczęśliwa i silna
Nie mam z ciebie pożytku, zawsze siebie obwiniaj
Skończyłem z tobą, pozwalam ci odejść