Nie wiem, co bym zrobił bez jej miłości, jej miłość podnosi mnie na duchu
Mieliśmy wzloty i upadki, ale poradziliśmy sobie z trudnymi sytuacjami
Ona jest moją lepszą połową, moim brakującym elementem, drugą stroną mnie
A kiedy nadchodzi ciemność, modlę się o światło dzienne
(Chór)
Gubię się w oceanie, stąpam po wodzie, próbując nie utonąć
Szukam znaku, czegokolwiek, co by mnie wyciągnęło
Klęczę, modlę się o światło dzienne
Aby mnie uratować, uratuj mnie
(Zwrotka 2)
Zbyt długo jechałem na pusto, ta droga zdaje się nie mieć końca
Czuję w kościach, że czai się coś dobrego
Więc podtrzymuję wiarę, szukam nadziei w każdym nowym wschodzie słońca
A kiedy cienie opadają, modlę się o światło dzienne
(Chór)
Gubię się w oceanie, stąpam po wodzie, próbując nie utonąć
Szukam znaku, czegokolwiek, co by mnie wyciągnęło
Klęczę, modlę się o światło dzienne
Aby mnie uratować, uratuj mnie
(Most)
Nie poddam się, muszę dalej walczyć o jej miłość
Tylko ona wie, jak sprawić, żebym znów był całością
Będę więc dalej szukać sposobu, nawet jeśli zajmie to całe życie
Będę czekać na światło dzienne, czekać na nasz czas
(Chór)
Gubię się w oceanie, stąpam po wodzie, próbując nie utonąć
Szukam znaku, czegokolwiek, co by mnie wyciągnęło
Klęczę, modlę się o światło dzienne
Aby mnie uratować, uratować mnie (oh, uratować mnie)
(Zakończenie)
Och, modlę się o światło dzienne