W świecie ulotnych chwil,
Gdzie czas prześlizguje się przez ręce,
Jest piosenka, która stara się uchwycić,
Chwila, która miała trwać.
(Przed refrenem)
Och, zatrzymajmy się w teraźniejszości,
Obejmując każdy słodki refren,
Bo te melodie niosą ze sobą,
Wspomnienia, które nie znikną.
(Chór)
To jest piosenka, która przetrwa,
Poprzez próby i zmiany,
Świadectwem naszej odporności,
I piękno, które wymieniamy.
W tkaninę czasu tkamy,
Piosenka, która pozostanie na zawsze,
Symfonia miłości i nadziei,
To odbija się echem wiecznie.
(Zwrotka 2)
Pośród chaosu i hałasu,
W tej melodii znajdujemy ukojenie,
To melodia, która przynosi nam spokój,
Balsam na omdlenia znużonych serc.
(Most)
Poprzez zachody słońca pomalowane na złoto,
I księżycowe noce, które jasno błyszczą,
Tańczymy pod rozgwieżdżonym baldachimem,
Jak szepcze piosenka:„Trzymaj się”.
(Chór)
To jest piosenka, która przetrwa,
Poprzez próby i zmiany,
Świadectwem naszej odporności,
I piękno, które wymieniamy.
W tkaninę czasu tkamy,
Piosenka, która pozostanie na zawsze,
Symfonia miłości i nadziei,
To odbija się echem wiecznie.
(Zakończenie)
Gdy dni zamieniają się w lata,
A lata zamieniają się w dekady,
Ta piosenka będzie w nas rezonować,
Melodia, która nigdy nie gaśnie.
Zaśpiewajmy więc razem tę piosenkę,
W jedności, ramię w ramię,
I niech rozbrzmiewa echem przez wieki,
Ponadczasowa melodia, która będzie trwać.