Kiedy byłem dzieckiem, tak czułym i dzikim,
Tęskniłem za sceną, na której mógłbym pokazać swoją wściekłość,
Chciałem być gwiazdą, nieważne jak daleko,
Marzę, udaję, mój umysł nigdy się nie kończy
(Przed refrenem)
Ale kiedy dorastałem, moje marzenia się rozwinęły,
Inna droga niż ta, którą mi powiedziano,
Znalazłem własną scenę, miejsce do zaangażowania,
Gdzie mogę być wolny i wyrażać się z radością
(Chór)
Męska primadonna o sercu tak odważnym,
Przekraczanie granic, historia jeszcze nieopowiedziana,
Męska primadonna, mój głos przejmuje kontrolę,
W moim świecie pasji wreszcie jestem całością
(Zwrotka 2)
Zakładając mój kostium, akceptując sztukę,
Wchodzę na scenę z gorącym sercem,
Moja dusza płonie, gdy kurtyny się podnoszą,
Tańczę, śpiewam, pozwalam, żeby muzyka rozbrzmiewała
(Przed refrenem)
Już nie jestem dzieckiem, znalazłem swój własny styl,
Męska primadonna, przeciwstawiam się podstępowi,
Z każdym krokiem tworzę swoją historię,
Dziedzictwo odwagi, której nie można się bać
(Chór)
Męska primadonna o sercu tak odważnym,
Przekraczanie granic, historia jeszcze nieopowiedziana,
Męska primadonna, mój głos przejmuje kontrolę,
W moim świecie pasji wreszcie jestem całością
(Most)
Pomimo wzlotów i upadków nigdy nie stracę nadziei,
Męska primadonna, mój duch nie ucieknie,
Będę gonił za marzeniami niezachwianymi promieniami,
Samiec primadonny osiągający nowe skrajności
(Chór)
Męska primadonna o sercu tak odważnym,
Przekraczanie granic, historia jeszcze nieopowiedziana,
Męska primadonna, mój głos przejmuje kontrolę,
W moim świecie pasji wreszcie jestem całością