Och, pochodzę z Zachodu, gdzie mieszkają kowboje,
Gdzie broncos są dzikie, a preria szeroka.
Całe życie jeździłem na bronkach,
I chcę ci powiedzieć, że to niezła przejażdżka.
Chór
Buckin' Bronco, dziki i wolny,
Zabierasz mnie na dziką przejażdżkę,
Stąd do wieczności.
Trzymam się kochanego życia,
Gdy Bronco wierzga i kopie,
Nie poddam się,
Będę jeździć na tym broncie, dopóki się nie skończy.
Wiersz 2
Słońce praży mnie w plecy,
I kurz leci mi w twarz.
Ale nie pozwolę, żeby to mnie powstrzymało,
Będę jeździć na tym Bronco aż do świtu.
Chór
Buckin' Bronco, dziki i wolny,
Zabierasz mnie na dziką przejażdżkę,
Stąd do wieczności.
Trzymam się kochanego życia,
Gdy Bronco wierzga i kopie,
Nie poddam się,
Będę jeździć na tym broncie, dopóki się nie skończy.
Most
W oddali widzę linię mety,
I wiem, że dam radę.
Pojadę tym Bronco do zwycięstwa,
I będę najlepszym jeźdźcem na broncach na Zachodzie.
Chór
Buckin' Bronco, dziki i wolny,
Zabierasz mnie na dziką przejażdżkę,
Stąd do wieczności.
Trzymam się kochanego życia,
Gdy Bronco wierzga i kopie,
Nie poddam się,
Będę jeździć na tym broncie, dopóki się nie skończy.