Oto dlaczego:
* Prawo autorskie chroni oryginalne dzieła autorskie, a nie ogólne słowa i koncepcje. Słowo „hot” to słowo powszechnie używane, występujące w domenie publicznej i nie podlegające prawom autorskim.
* Znaki towarowe mogą chronić nazwy marek i logo, ale nie terminy opisowe. Chociaż Paris Hilton zastrzegła znak towarowy niektórych swoich wyrażeń i elementów marki, określenie „gorące” jest zbyt ogólne i opisowe, aby mogło być znakiem towarowym.
Warto zauważyć, że Paris Hilton stała się w kulturze popularnej synonimem „gorąco”, ale dzieje się tak ze względu na jej wizerunek i osobowość, a nie ochronę prawną samego słowa.