Historia głosi, że w latach trzydziestych młoda aktorka była częstym gościem restauracji Brown Derby w Hollywood. Któregoś dnia mama zamówiła dla niej napój bezalkoholowy będący mieszanką piwa imbirowego i grenadyny. Barman, zauważając przyjemność Shirley z drinka, postanowił nazwać go jej imieniem.
Napój szybko zyskał popularność i przez dziesięciolecia pozostawał podstawowym menu dla dzieci. Fakt, że prosty, bezalkoholowy napój nosi jej imię, świadczy o niesłabnącej popularności Shirley Temple.