W pierwszej zwrotce poeta przyznaje, że często zaniedbuje modlitwę, choć zdaje sobie sprawę z jej wagi. Wyznaje swoje ludzkie słabości i przyznaje, że jest rozproszony i zajęty „bałaganem” codziennego życia. Jednak poeta uznaje, że modlitwa jest źródłem siły, pokoju i przewodnictwa, i tęskni za głębszym połączeniem z boskością.
W drugiej zwrotce poeta przyznaje, że modlitwa nie polega jedynie na proszeniu o łaski czy zanoszeniu błagań. Zamiast tego chodzi o uznanie obecności boskości w życiu oraz wyrażenie wdzięczności i poddania się sile wyższej. Poeta zastanawia się nad tajemnicą modlitwy i tym, jak może ona przenieść człowieka w krainę poza światem fizycznym.
Trzecia zwrotka podkreśla przemieniającą moc modlitwy. Poeta przeżywa chwile, w których odczuwa głęboką więź z boskością, poczucie spokoju i spełnienia. W takich chwilach zdaje sobie sprawę, że modlitwa nie jest komunikacją jednostronną, ale dialogiem dwukierunkowym, w którym jednostka nie tylko mówi, ale także słucha tego, co boskie.
W ostatniej zwrotce poeta przyznaje, że modlitwa jest podróżą trwającą całe życie i wyraża pragnienie dalszego poszukiwania głębszego połączenia z boskością. Postrzega modlitwę jako sposób na pokonanie ograniczeń i uzyskanie dostępu do wyższego poziomu duchowego zrozumienia. Wiersz kończy się potężną inwokacją, w której poeta błaga Boga, aby poprowadził i oświetlił jego ścieżkę, prowadząc go do stanu wewnętrznego spokoju i oświecenia.
Ogólnie rzecz biorąc, „Modlitwa” M. Athara Tahira to głęboko osobisty i duchowy wiersz, który bada przemieniającą moc modlitwy i głęboki związek między jednostką a boskością.