W scenie 2 dlaczego Makbet nie mógł powiedzieć amen?
Makbet nie mógł się zmusić do powiedzenia „Amen” w scenie 2, ponieważ był już głęboko pochłonięty poczuciem winy i wyrzutami sumienia z powodu morderstwa króla Dunkana. Poczuł głębokie poczucie wstydu i przerażenia z powodu swoich czynów i nie mógł znaleźć ukojenia ani pocieszenia w rytuale religijnym. Kiedy pobożny tan Cawdoru powiedział „Amen”, niezdolność Makbeta do powtórzenia tego słowa ujawniła kryzys moralny, z jakim się zmagał. Niewypowiedziane słowo „Amen” symbolizowało jego wewnętrzne zamieszanie, odrzucenie Bożego przebaczenia i zejście w ciemność.