Arts >> Sztuka i rozrywka >  >> Książki >> Literatura

Czy możesz mi pokazać rozdział 6 osobom z zewnątrz?

Rozdział 6

Kiedy obudziłem się następnego ranka, czułem się, jakby przejechała po mnie ciężarówka. Głowa mnie bolała, a brzuch bolał. Zwlekłam się z łóżka i poszłam do łazienki, gdzie przemyłam twarz zimną wodą.

Patrząc w lustro zauważyłem, że mam podbite oko. Musiałem go zdobyć podczas walki z Socs. Nawet nie pamiętałem, że zostałem uderzony w oko.

Zeszłam na dół i zastałam w kuchni Sodapop i Darry'ego. Sodapop robił śniadanie, a Darry czytał gazetę.

„Dzień dobry” – powiedział Sodapop. – Jak się czujesz?

– Jakby potrąciła mnie ciężarówka – powiedziałem.

„No cóż, wyglądasz, jakby potrąciła cię ciężarówka” – powiedział Darry. "Co się stało?"

Opowiedziałem im o walce z Soc. Darry potrząsnął głową.

„Pewnego dnia dasz się zabić” – powiedział.

„Wiemy” – powiedział Sodapop. „Ale nic na to nie poradzimy. Jesteśmy tylko smarkaczami”.

Darry westchnął. „Wiem” – powiedział. - Po prostu nie chcę, żeby coś wam się stało.

Po śniadaniu Sodapop i ja wyszliśmy na zewnątrz, żeby popracować nad samochodem. Próbowaliśmy naprawić silnik, ale nie mieliśmy szczęścia. Już mieliśmy się poddać, kiedy pojawił się Darry i pomógł nam.

Z pomocą Darry'ego udało nam się naprawić silnik. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani. Wzięliśmy samochód na jazdę próbną i sprawował się znakomicie.

Przez chwilę jeździliśmy po mieście, po prostu ciesząc się poczuciem, że jesteśmy w samochodzie, który naprawdę jeździ. Śmialiśmy się, rozmawialiśmy i świetnie się bawiliśmy.

Kiedy w końcu wróciliśmy do domu, wszyscy byliśmy wyczerpani. Weszliśmy do środka i zasnęliśmy na kanapie.

Spałem godzinami. Kiedy się obudziłem, na zewnątrz było już ciemno. Słyszałem, jak Sodapop i Darry rozmawiali w kuchni.

Wstałam i poszłam do kuchni. Sodapop przygotowywał obiad, a Darry nakrywał do stołu.

„W końcu się obudziłeś” – powiedział Sodapop. – Zaczęliśmy się o ciebie martwić.

– Nic mi nie jest – powiedziałem. – Po prostu potrzebowałem trochę snu.

Zjedliśmy razem kolację, a potem wszyscy poszliśmy spać. Byłam tak zmęczona, że ​​zasnęłam, gdy tylko dotknęłam głową poduszki.

Następnego ranka obudziłem się w znacznie lepszym nastroju. Wyszedłem na zewnątrz i zastałem Sodapopa i Darry’ego pracujących przy samochodzie.

„Dzień dobry” – powiedział Sodapop. – Jak się czujesz?

„O wiele lepiej” – powiedziałem. "Dzięki."

Pracowaliśmy nad samochodem przez jakiś czas, a następnie zabraliśmy go na jazdę próbną. Pobiegło świetnie. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani.

Przez chwilę jeździliśmy po mieście, po prostu ciesząc się uczuciem, że jesteśmy w samochodzie, który naprawdę jeździ. Śmialiśmy się, rozmawialiśmy i świetnie się bawiliśmy.

Kiedy w końcu wróciliśmy do domu, wszyscy byliśmy wyczerpani. Weszliśmy do środka i zasnęliśmy na kanapie.

Spałem godzinami. Kiedy się obudziłem, na zewnątrz było już ciemno. Słyszałem, jak Sodapop i Darry rozmawiali w kuchni.

Wstałam i poszłam do kuchni. Sodapop przygotowywał obiad, a Darry nakrywał do stołu.

„W końcu się obudziłeś” – powiedział Sodapop. – Zaczęliśmy się o ciebie martwić.

– Nic mi nie jest – powiedziałem. – Po prostu potrzebowałem trochę snu.

Zjedliśmy razem kolację, a potem wszyscy poszliśmy spać. Byłam tak zmęczona, że ​​zasnęłam, gdy tylko dotknęłam głową poduszki.

Literatura

Powiązane kategorie