Choć na początku jego życia mogły zdarzać się przypadki wahań i popełniania błędów, w tym decydującym momencie, gdy zbliża się śmierć, wszystkie poprzednie przewinienia wydają się nieistotne w porównaniu z tym, co naprawdę ważne – głębokim uczuciem, jakie jednostka darzy swoją ojczyzną. Gdy te emocje w nim narastają, bohater staje się męczennikiem w swoim oddaniu służbie narodowi; w ostatnim bezinteresownym geście przekazuje tego ducha zapału społeczeństwu, mając nadzieję, że pozostanie on zakorzeniony w ludzkich wspomnieniach długo po pochówku jego ciała.