Wiersz pisany jest z perspektywy człowieka, który słucha muzyki Orfeusza i jest zachwycony jej pięknem. Osoba opisuje, jak muzyka ma tak potężną moc, że może sprawić, że zapomni o swoich problemach i zmartwieniach i po prostu będzie cieszyć się chwilą.
Wiersz wspomina także, jak muzyka Orfeusza wywarła głęboki wpływ na świat przyrody. Drzewa tańczyły, zwierzęta gromadziły się wokół niego, a nawet kamienie płakały, gdy słyszały jego grę.
Wiersz kończy się refleksją nad siłą muzyki i tym, jak może ona łączyć ludzi i tworzyć poczucie jedności.
Znaczenie wiersza jest takie, że muzyka ma moc przekraczania ludzkich ograniczeń i jednoczenia ludzi. Jest to język uniwersalny, którym może się cieszyć każdy, niezależnie od pochodzenia i przekonań.