* Widoczność: Chociaż serial zyskał oddaną rzeszę fanów, jego oglądalność mogła nie być wystarczająco wysoka, aby uzasadniać drugi sezon. Netflix często podejmuje decyzje o przedłużeniu subskrypcji na podstawie tego, ile osób obejrzało program i jak regularnie go oglądało.
* Koszty produkcji: „Julie i Upiory” to widowiskowe wizualnie widowisko z dużą ilością muzyki i efektów specjalnych, co czyni go stosunkowo kosztowną produkcją. Netflix może wahać się przed przedłużeniem serialu, jeśli nie zobaczy dużego zwrotu z inwestycji.
* Koniec historii: Pierwszy sezon „Julie and the Phantoms” zakończył główny wątek narracyjny, a Julie i Phantoms spełniły swoje marzenie o wspólnym występie. Choć było miejsce na dalsze badania, historia wydawała się stosunkowo kompletna, przez co drugi sezon był mniej potrzebny.
* Różnice twórcze: Twórcy, producenci i aktorzy mogą mieć różne pomysły na temat tego, gdzie poprowadzić historię w potencjalnym drugim sezonie, co może prowadzić do nieporozumień i opóźnienia odnowienia.
* Wpływ pandemii: Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na branżę rozrywkową, powodując opóźnienia w produkcjach i wpływając na decyzje dotyczące wznowień. Mogło to mieć wpływ również na „Julie i upiory”.
Należy pamiętać, że Netflix nie zawsze ogłasza decyzje o anulowaniu, zamiast tego po prostu nie przedłuża programów. Tak więc, chociaż przyszłość „Julie and the Phantoms” jest niepewna, możliwe jest, że serial powróci w jakiejś formie, czy to jako wznowienie, film, czy też spin-off. Tylko czas pokaże.