Lucy, Ethel i dzieci są w salonie, a Ricky, w garniturze Świętego Mikołaja, ukrywa się za choinką, czekając na sygnał, że można bezpiecznie wyjść. Ethel przypadkowo rozlewa drinka, a Lucy daje jej sygnał (szeptany „shhh”), że wszyscy śpią.
Następnie Ricky wychodzi, ale dzieci są naprawdę rozbudzone, słuchając wszystkiego!