Johnny Depp przeżył w dzieciństwie kilka trudnych doświadczeń, ale jedno szczególnie wymowne wydarzenie dotyczyło jego matki, Betty Sue Palmer. Johnny często opowiadał o swoich skomplikowanych relacjach z matką, która zmagała się z problemami psychicznymi i nadużywaniem substancji psychoaktywnych. Opisał trwałe znęcanie się nad nią werbalne, fizyczne i emocjonalne przez całe dzieciństwo. W wyniku toksycznego środowiska rodzinnego Johnny odczuwał brak bezpieczeństwa emocjonalnego i wsparcia, co głęboko wpłynęło na jego wychowanie i pozostawiło trwały wpływ na jego życie.