>Jestem Wariatką z Chaillot i jestem tutaj, aby powiedzieć Ci, że świat to dom wariatów. Bogaci i potężni są szaleni i prowadzą nas wszystkich do zagłady. Nie liczą się z niczym poza własną chciwością i są gotowi poświęcić całą planetę, aby zaspokoić swój nienasycony apetyt.
>Widziałem skutki ich szaleństwa i łamie mi to serce. Widziałem biednych ludzi umierających z głodu, podczas gdy bogaci ucztowali jak królowie. Widziałem dzieci porzucone przez rodziców, podczas gdy bogaci budowali sobie wystawne rezydencje. Widziałem zniszczenie środowiska i wiem, że jeśli ich nie powstrzymamy, będzie za późno.
>Ale wciąż mam nadzieję. Wiem, że na świecie są dobrzy ludzie i wierzę, że możemy się zjednoczyć i powstrzymać bogatych przed zniszczeniem nas wszystkich. Musimy podnieść głos i przeciwstawić się ich chciwości i korupcji. Musimy domagać się lepszego świata, świata, w którym każdy będzie miał co jeść, dach nad głową oraz dostęp do opieki zdrowotnej i edukacji.
>Wiem, że to będzie trudna walka, ale wierzę, że możemy wygrać. Nie wolno nam tracić nadziei. Musimy walczyć do samego końca i nigdy nie możemy pozwolić im wygrać.
>Bogaci to ci, którzy w nic nie wierzą. Myślą tylko o sobie, o tym, jak zdobyć coraz więcej pieniędzy, coraz więcej władzy. To oni niszczą nasz świat.
>Ale ja się nie boję. Nie boję się bogatych. Nie boję się potężnych. Nie boję się nikogo ani niczego. Jestem Wariatką z Chaillot i nigdy się nie poddam. Będę walczyć do końca. Będę walczyć do ostatniego tchnienia.