Jednak próbując zrobić zdjęcie Supermanowi, przypadkowo wpadł do elektrowni wodnej tamy i prawie zginął, gdy został złapany przez dużą turbinę. Ten incydent skłonił Supermana do uratowania go, a także zaowocował klasyczną sceną komediową, w której Jimmy Olsen krzyczy:„To ptak! To samolot! To… to moja matka!”