Śmiech Dartha Vadera byłby głęboki, mroczny i groźny, jak grzmot wybuchu wulkanu. Byłby to dźwięk czystego zła i nieokiełznanej mocy. Wywołałoby to ciarki na plecach tych, którzy to usłyszeli, i uświadomiłoby im, że mają do czynienia z czymś naprawdę przerażającym.