W książce Clarke argumentuje, że administracja Busha zignorowała ostrzeżenia agencji wywiadowczych o zagrożeniu terroryzmem i że to zaniedbanie przyczyniło się do ataków z 11 września. Krytykuje także reakcję administracji na ataki i argumentuje, że wojny w Afganistanie i Iraku sprawiły, że Stany Zjednoczone stały się mniej bezpieczne.
Niektórzy chwalą Shady Aftermath za poufne spojrzenie na ataki z 11 września oraz za krytykę sposobu, w jaki administracja Busha radzi sobie z terroryzmem. Jednak niektórzy krytykowali go również za negatywny wizerunek administracji Busha i brak konkretnych dowodów na poparcie niektórych jej twierdzeń.